Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zoya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zoya. Pokaż wszystkie posty
2 listopada 2014
Zoya: Rue //swatches//
Zoya w odcieniu Rue lakier doskonały? Dla mnie tak :) Po pierwsze przepiękny kolor jasny beżowo - pudrowo - różowy kremowy odcień- myślę, że jeden z najlepszych jaki udało się stworzyć w tym roku. Dodatkowo bardzo trwały - miałam go na paznokciach 9 dni i po za drobnym odpryskiem, który był spowodowany kondycją paznokcia, trzymał się rewelacyjnie. Jeśli chodzi o samą aplikacje całkiem przyzwoicie choć trzeba z nim dość szybko pracować. Szybko schnie. Jedyny minus jaki zauważam to w sumie nie dotyczy lakieru a jego dostępności. Czekałam na niego chyba z 6 miesięcy jak nie dłużej. Resztę oceńcie sami :)
12 czerwca 2014
17 kwietnia 2014
Nowy nudziak Zoya Naturel Collection: Brigitte // Swatches
Brigitte / Naturel Collection
Kolor: kremowy beżo- róż, niepozorny kolor w butelce przepięknie prezentujący się na paznokciach. Bardzo elegancki, "czysty", idealny na co dzień jak i na wieczór.
Aplikacja: bardzo lubię pędzelki w lakierach Zoya. Dość smukłe i precyzyjne, idealnie rozprowadzają lakier.
Krycie: jedna warstwa jest w stanie dobrze pokryć płytkę paznokci a na zdjęciu dwie warstwy lakieru.
Trwałość: po czterech dniach trzymał się idealnie i dotrwał do siedmiu dni.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln. Kupiony na targach w Warszawie.
Kolor: kremowy beżo- róż, niepozorny kolor w butelce przepięknie prezentujący się na paznokciach. Bardzo elegancki, "czysty", idealny na co dzień jak i na wieczór.
Aplikacja: bardzo lubię pędzelki w lakierach Zoya. Dość smukłe i precyzyjne, idealnie rozprowadzają lakier.
Krycie: jedna warstwa jest w stanie dobrze pokryć płytkę paznokci a na zdjęciu dwie warstwy lakieru.
Trwałość: po czterech dniach trzymał się idealnie i dotrwał do siedmiu dni.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln. Kupiony na targach w Warszawie.
Jak Wam się podoba ten kolor? Ja mogłabym go nosić codziennie:)
Znacie inne kolory z tej kolekcji? Obecnie poszukuję RUE jeśli wiecie gdzie jest dostępny będę wdzięczna za info;)
11 stycznia 2014
Kosmetyczne Top 15
Zrobiłam podsumowanie moich kosmetycznych ulubieńców 2013 i było ciężko zrobić krótką listę. Dlatego też uznałam że umieszczę wszystkie produkty, których używałam najczęściej i które sprawdzały mi się najlepiej. Oprócz ulubionych kosmetyków znajda się też akcesoria mniej lub bardziej kosmetyczne ale takie bez których nie wyobrażam sobie dnia:) Kolejność prezentowanych produktów nie świadczy o tym że są na pierwszym miejscu. Wszystkie z poniższych są ulubione:)
Zapraszam!
Moimi ulubionymi pomadkami w dużej części są pomadki MAC, odkąd poznałam tą markę zawsze pomadki były dla mnie wyjątkowe. Po ostatnich postach 2013roku można zauważyć że pomadki przykuwały mocno moją uwagę:) Dlatego też wyróżniam wszystkie pomadki MAC a także moje odkrycie 2013 pomadki Sephora Color Lip Last, które bardzo długo utrzymują się na ustach, nie wysuszają i maja intensywny kolor. Kolejne ulubione pomadki to Chanel szczególnie Rouge Coco Shine i błyszczyki Rouge Allure Extrait De Gloss.
Zapraszam!
Moimi ulubionymi pomadkami w dużej części są pomadki MAC, odkąd poznałam tą markę zawsze pomadki były dla mnie wyjątkowe. Po ostatnich postach 2013roku można zauważyć że pomadki przykuwały mocno moją uwagę:) Dlatego też wyróżniam wszystkie pomadki MAC a także moje odkrycie 2013 pomadki Sephora Color Lip Last, które bardzo długo utrzymują się na ustach, nie wysuszają i maja intensywny kolor. Kolejne ulubione pomadki to Chanel szczególnie Rouge Coco Shine i błyszczyki Rouge Allure Extrait De Gloss.
Etykiety:
Bath&Body Works,
bioderma,
bobbi brown,
chanel,
clarisonic,
Eisenberg,
giorgio armani,
L' Oreal,
mac,
orly,
poshe,
revitalash,
Rimmel,
sephora,
shiseido,
smashbox,
tangleteezer,
uriage,
Zoya
17 listopada 2013
Zoya Cashmere Collection 2013: Sailor // swatches
W jesiennej kolekcji Zoya Cashmere Collection znajdziemy bardzo jesienny granat Sailor. Dla tych którzy gustują w niebieskościach będzie to lakierowy must have.
Sailor
Kolor: kremowy "sprany" granat, nie mogłam znaleźć lepszego określenia. Wygląda jak ciemne sprane jeans'y a czasem nawet jak atrament.
Aplikacja: pędzelek jest dość standardowy dla lakierów Zoya, smukły dobrze i dokładnie nim się aplikuje lakier.
Krycie: już jedna warstwa jest w stanie dobrze pokryć płytkę paznokci, przy dwóch warstwach otrzymujemy idealne krycie.
Trwałość: noszę go już czwarty dzień i jest nienaruszony. Jednak wymaga warstwy top coat'u.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Jak się Wam podoba taki sprany granat? Biorąc pod uwagę łatwość aplikacji, trwałość to zdecydowanie mój ulubieniec :)
Sailor
Kolor: kremowy "sprany" granat, nie mogłam znaleźć lepszego określenia. Wygląda jak ciemne sprane jeans'y a czasem nawet jak atrament.
Aplikacja: pędzelek jest dość standardowy dla lakierów Zoya, smukły dobrze i dokładnie nim się aplikuje lakier.
Krycie: już jedna warstwa jest w stanie dobrze pokryć płytkę paznokci, przy dwóch warstwach otrzymujemy idealne krycie.
Trwałość: noszę go już czwarty dzień i jest nienaruszony. Jednak wymaga warstwy top coat'u.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Jak się Wam podoba taki sprany granat? Biorąc pod uwagę łatwość aplikacji, trwałość to zdecydowanie mój ulubieniec :)
3 listopada 2013
Nowości: pielęgnacja/ kolorówka/ paznokcie - plany na listopad...
W ostatnim czasie blogowanie wychodziło mi bardziej mniej niż więcej... większości czasu to z braku czasu ale zdarzało się i z lenistwa lub też ze zmęczenia. Chcąc nadrobić zaległości oraz się zmobilizować zdecydowałam napisać o planach na listopad. Związanych z blogowaniem rzecz jasna :)
Dziś przedstawię w skrócie to o czym będzie można w najbliższym czasie przeczytać na blogu (już jutro:). Głównie będzie o kosmetykach kolorowych, kosmetykach pielęgnacyjnych także o lakierach do paznokci.
Chciałabym aby choć raz w tygodniu ukazała się notka na temat pomadek ( albo i dwie:), jedna notka o podkładzie (albo i dwie:) oraz produkt pielęgnacyjny (np. krem) oraz produkt pielęgnacyjny do ciała. Przygotowałam też zużycia, ale nie miesiąca lecz miesięcy, i widzę z przerażeniem w oczach, że już kolejne puste opakowania czekają na sesję zdjęciową;)
A teraz co nas czeka w tym miesiącu:
Kosmetyki kolorowe.
Mac'owe nowości: pomadki
Sisley: błyszczyki
Estee Lauder: pomadki i błyszczyk
Kosmetyki Mac z kolekcji RiRi MAC Fall:
Dior Mystic Metllics Fall 2013
Podkłady // pudry
Benefit kolorówka
Codzienna pielęgnacja twarzy
Codzienna pielęgnacja pod prysznic BBW
Pielęgnacja ciała Soap and Glory
Lakiery do paznokci
Ufff... a teraz trzymajcie kciuki żebym dała radę;)
Czy coś Was szczególnie zainteresowało? Jakieś sugestie dotyczące co chcielibyście zobaczyć najwcześniej?
Dziś przedstawię w skrócie to o czym będzie można w najbliższym czasie przeczytać na blogu (już jutro:). Głównie będzie o kosmetykach kolorowych, kosmetykach pielęgnacyjnych także o lakierach do paznokci.
Chciałabym aby choć raz w tygodniu ukazała się notka na temat pomadek ( albo i dwie:), jedna notka o podkładzie (albo i dwie:) oraz produkt pielęgnacyjny (np. krem) oraz produkt pielęgnacyjny do ciała. Przygotowałam też zużycia, ale nie miesiąca lecz miesięcy, i widzę z przerażeniem w oczach, że już kolejne puste opakowania czekają na sesję zdjęciową;)
A teraz co nas czeka w tym miesiącu:
Kosmetyki kolorowe.
Mac'owe nowości: pomadki
Sephora pomadki
Sisley: błyszczyki
Estee Lauder: pomadki i błyszczyk
Kosmetyki Mac z kolekcji RiRi MAC Fall:
Dior Mystic Metllics Fall 2013
Podkłady // pudry
Benefit kolorówka
Codzienna pielęgnacja twarzy
Codzienna pielęgnacja pod prysznic BBW
Pielęgnacja ciała Soap and Glory
Lakiery do paznokci
Ufff... a teraz trzymajcie kciuki żebym dała radę;)
Czy coś Was szczególnie zainteresowało? Jakieś sugestie dotyczące co chcielibyście zobaczyć najwcześniej?
Etykiety:
Bath&Body Works,
benefit,
Clinique,
dior,
dr. Brandt,
Eisenberg,
estee lauder,
giorgio armani,
guerlain,
mac,
mufe,
Rouge Bunny Rouge,
sephora,
shiseido,
sisley,
soap&glory,
wibo,
Zoya
6 października 2013
Tygodniowy skrót : Sephora Trendy/ Beauty Forum/ Zoya/ BBW/ Tous/ Balea/ S&G
Ostatni tydzień był dla mnie bardzo intensywny tak więc zabieram się do relacji w "telegraficznym skrócie".
Sephora Trendy 29.09
Specjaliści marki Sephora opowiadali o wiodących trendach jesienno zimowych. Odważne Panie mogły spróbować trendów na sobie i oddać się w ręce wizażystów.
Prezentowane trendy przypadły mi bardzo do gustu gdyż zmierzają do minimalizmu a co za tym idzie zaoszczędzenia czasu jeśli chodzi o makijażowy look.
Modne jest zaakcentowanie ust np. w kolorze wina, mi bardzo do gustu przypadła pomadka Rouge Dior w kolorze 999 - moim zdaniem to czerwień pasująca do każdego typu urody.
Jeśli decydujemy się na podkreślenie oczu wykonujemy go w stylu monokolor, błyszczące oko, cienie w kolorach jesieni.
Kolejnym trendem makijażowym jest Iskrzący Glam Rock, który nawiązuje do klasycznego smoky eye. Do tego makijażu wybieramy cienie metaliczne i dodajemy graficzną kreskę na powiece.
Oby dowiedzieć się więcej jak wykonać takie makijaże zapraszam do odwiedzenia tej strony Sephora.
Nowości zapachowe.
Przyznam że jest ich dość dużo a najbardziej oczekiwanym zapachem tego sezonu był dla mnie SI Giorgio Armani. Nie do końca jest to zapach jaki sobie wyobrażałam ale mimo wszystko bardzo mi się podoba. Kolejne to: Honey Mark Jacobs, Delicate Rose Trussardi, Invictus Paco Rabanne, Exotic Jimmy Choo, Pleats PleaseIssey Miyake, ck one Shock Street Edition Calvin Klein i GAP.
Podczas spotkania miałam możliwość spotkać się wreszcie z Bellitką z bloga O tym co babskie :) czuje że jakbyśmy usiadły przy kawie to nie zdążyłaby na pociąg :) pozdrawiam :*
Beauty Forum 28-29.09.
Nie mogłam osobiście uczestniczyć na Beauty Forum ale słyszałam że ilość firm dopisała. Dzięki Pati mam moje ulubione Zoyki :) a dzięki Agacie śliczny Rimmel Celebrity Bash 391 i Micro Cell w kolorze Raspberry Kiss. Dziękuję :*
Na zdjęciu po środku widać lakier marki Wibo oraz specjalny pyłek do wykonania manicure Wild Thing. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
Przy okazji udałam się razem z Agatą do Galerii Mokotów gdzie trochę "pobuszowałyśmy".
W Bath and Body Works kupiłam żele i pianki do mycia rąk, nigdy wcześniej ich nie próbowałam a zapachy są bajeczne. Dokupiłam również zapachy do pomieszczeń, które bardzo lubię :)
Pod prysznic wybrałam kremowy Shower Smoothie o zapachu jogurtu i masła mango (którego nie ma na zdj gdyż wylądował już pod prysznicem:) oraz rekomendowany peeling Sensual Black Currant Vanilla. Wszystko przetestuje i napisze jak się sprawdzają :)
Od jakiegoś czasu planowałam kupić torebkę, która będzie służyła jako multi- torebka. To znaczy, wygodna do pracy, która pomieści iPada, telefon, portfel oraz papierzyska, będzie zamykana na zamek. Jednocześnie będzie zarówno w stylu sportowym jak i na bardziej oficjalne spotkania. Idealna do tego opisu była torebka Tous z nowej kolekcji George. Wystarczy odpiąć pasek i mamy elegancką torebkę :) Torebka jest koloru ciemnej oliwki.
Ponieważ mam ogromną słabość do biżuterii skusiłam się na delikatny naszyjnik, bransoletkę i kolczyki z onyksem.
Podczas pobytu w Wiedniu odwiedziłam DM i kupiłam żele z nowej limitowanej kolekcji Balea dla Ani :) a dla siebie korektor Maybelline pod oczy (o którym słyszałam same zachwyty) i mega paczkę chusteczek do nosa bo złapałam jakiegoś wirusa...
W Douglasie udało mi się kupić wychwalane Soap and Glory: kremową piankę pod prysznic i krem do rąk. Szkoda, że pani z Douglasa w prowadziła mnie w błąd z zapachem, tzn powiedziała że wszystkie produkty pachną jednakowo, no ale cóż... zauważyłam też kosmetyki marki Origins czy znacie te kosmetyki? polecacie ?
Moja skrócona relacja nie co się wydłużyła ale mam nadzieję że nikt nie usnął ;) ja wracam do łóżka kurować się ;)
Jeśli macie ulubione produkty wymienionych marek napiszcie :)
Sephora Trendy 29.09
Specjaliści marki Sephora opowiadali o wiodących trendach jesienno zimowych. Odważne Panie mogły spróbować trendów na sobie i oddać się w ręce wizażystów.
Prezentowane trendy przypadły mi bardzo do gustu gdyż zmierzają do minimalizmu a co za tym idzie zaoszczędzenia czasu jeśli chodzi o makijażowy look.
Modne jest zaakcentowanie ust np. w kolorze wina, mi bardzo do gustu przypadła pomadka Rouge Dior w kolorze 999 - moim zdaniem to czerwień pasująca do każdego typu urody.
Jeśli decydujemy się na podkreślenie oczu wykonujemy go w stylu monokolor, błyszczące oko, cienie w kolorach jesieni.
Kolejnym trendem makijażowym jest Iskrzący Glam Rock, który nawiązuje do klasycznego smoky eye. Do tego makijażu wybieramy cienie metaliczne i dodajemy graficzną kreskę na powiece.
Oby dowiedzieć się więcej jak wykonać takie makijaże zapraszam do odwiedzenia tej strony Sephora.
Nowości zapachowe.
Przyznam że jest ich dość dużo a najbardziej oczekiwanym zapachem tego sezonu był dla mnie SI Giorgio Armani. Nie do końca jest to zapach jaki sobie wyobrażałam ale mimo wszystko bardzo mi się podoba. Kolejne to: Honey Mark Jacobs, Delicate Rose Trussardi, Invictus Paco Rabanne, Exotic Jimmy Choo, Pleats PleaseIssey Miyake, ck one Shock Street Edition Calvin Klein i GAP.
Podczas spotkania miałam możliwość spotkać się wreszcie z Bellitką z bloga O tym co babskie :) czuje że jakbyśmy usiadły przy kawie to nie zdążyłaby na pociąg :) pozdrawiam :*
Beauty Forum 28-29.09.
Nie mogłam osobiście uczestniczyć na Beauty Forum ale słyszałam że ilość firm dopisała. Dzięki Pati mam moje ulubione Zoyki :) a dzięki Agacie śliczny Rimmel Celebrity Bash 391 i Micro Cell w kolorze Raspberry Kiss. Dziękuję :*
Na zdjęciu po środku widać lakier marki Wibo oraz specjalny pyłek do wykonania manicure Wild Thing. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
Przy okazji udałam się razem z Agatą do Galerii Mokotów gdzie trochę "pobuszowałyśmy".
W Bath and Body Works kupiłam żele i pianki do mycia rąk, nigdy wcześniej ich nie próbowałam a zapachy są bajeczne. Dokupiłam również zapachy do pomieszczeń, które bardzo lubię :)
Pod prysznic wybrałam kremowy Shower Smoothie o zapachu jogurtu i masła mango (którego nie ma na zdj gdyż wylądował już pod prysznicem:) oraz rekomendowany peeling Sensual Black Currant Vanilla. Wszystko przetestuje i napisze jak się sprawdzają :)
Od jakiegoś czasu planowałam kupić torebkę, która będzie służyła jako multi- torebka. To znaczy, wygodna do pracy, która pomieści iPada, telefon, portfel oraz papierzyska, będzie zamykana na zamek. Jednocześnie będzie zarówno w stylu sportowym jak i na bardziej oficjalne spotkania. Idealna do tego opisu była torebka Tous z nowej kolekcji George. Wystarczy odpiąć pasek i mamy elegancką torebkę :) Torebka jest koloru ciemnej oliwki.
Ponieważ mam ogromną słabość do biżuterii skusiłam się na delikatny naszyjnik, bransoletkę i kolczyki z onyksem.
Podczas pobytu w Wiedniu odwiedziłam DM i kupiłam żele z nowej limitowanej kolekcji Balea dla Ani :) a dla siebie korektor Maybelline pod oczy (o którym słyszałam same zachwyty) i mega paczkę chusteczek do nosa bo złapałam jakiegoś wirusa...
W Douglasie udało mi się kupić wychwalane Soap and Glory: kremową piankę pod prysznic i krem do rąk. Szkoda, że pani z Douglasa w prowadziła mnie w błąd z zapachem, tzn powiedziała że wszystkie produkty pachną jednakowo, no ale cóż... zauważyłam też kosmetyki marki Origins czy znacie te kosmetyki? polecacie ?
Moja skrócona relacja nie co się wydłużyła ale mam nadzieję że nikt nie usnął ;) ja wracam do łóżka kurować się ;)
Jeśli macie ulubione produkty wymienionych marek napiszcie :)
Etykiety:
Balea,
BBW,
Maybelline,
microcell,
Rimmel,
sephora,
sephora trendy,
soap&glory,
tous,
wibo,
Zoya
28 lipca 2013
Piaskiem po paznokciach- Zoya Pixie Dust // Stevie/ Destiny/ Liberty
Długo zwlekałam z zakupem lakierów piaskowych jednak widząc Zoykowe piaski nie mogłam dłużej być obojętna. Jakie są w rzeczywistości? Zapraszam do lektury;)
Stevie - ZP675
Kolor: jasny wrzosy- półprzezroczysta baza, w której zatopione jest mnóstwo drobnego srebrnego brokatu.
Aplikacja: nakłada się bardzo przyjemnie i bardzo łatwo. Nie tworzy nierówności ani też nie bombluje. pędzelek jest dość smukły jednak w każdym z lakierów jest on nieco inny.
Krycie: krycie idealne przy dwóch warstwach. Po kliku minutach lakier zasycha i tworzy matowa fakturę na paznokciach z połyskującymi drobinkami. Wygląda jakby były w nim zatopione drobne cząsteczki szkła. Pięknie skrzy na słońcu.
Trwałość: ze wglądu że ostatnio noszę lakiery maksymalnie 3 dni to też mogę się wypowiedzieć o trwałości w tym czasie. Nie ścierał się ani lakier na końcówkach ani też nie odpryskiwał.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Z warstwą top coat'u Poshe:
Destiny ZP676
Kolor: półprzezroczysta pomarańczowa baza, w której odnajdziemy zatopiony drobny brokat w kolorze pomarańczowym i złotym
Aplikacja: aplikacja bardzo podobna jak przy poprzednim lakierze, pędzelek jest nieco grubszy ale nie zmienia to faktu, że równie przyjemnie nakłada się lakier.
Krycie: przy dwóch warstwach otrzymujemy idealne krycie.
Trwałość: trwałość jak u poprzednika.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Z Poshe:
Liberty ZP681
Kolor: w półprzezroczystej niebieskiej bazie zatopione niebieskie drobinki brokatu.
Aplikacja: przyjemna aplikacja jak u poprzedników, pędzelek grubszy.
Krycie: kryje już przy dwóch warstwach.
Trwałość: trwałość jak u poprzednich. Jeśli chodzi o zmywanie lakierów z paznokci nie miałam z tym żadnego problemu.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Z Poshe:
Czy lubicie lakiery piaskowe? Jeśli tak to jakie najbardziej? ;)
Stevie - ZP675
Kolor: jasny wrzosy- półprzezroczysta baza, w której zatopione jest mnóstwo drobnego srebrnego brokatu.
Aplikacja: nakłada się bardzo przyjemnie i bardzo łatwo. Nie tworzy nierówności ani też nie bombluje. pędzelek jest dość smukły jednak w każdym z lakierów jest on nieco inny.
Krycie: krycie idealne przy dwóch warstwach. Po kliku minutach lakier zasycha i tworzy matowa fakturę na paznokciach z połyskującymi drobinkami. Wygląda jakby były w nim zatopione drobne cząsteczki szkła. Pięknie skrzy na słońcu.
Trwałość: ze wglądu że ostatnio noszę lakiery maksymalnie 3 dni to też mogę się wypowiedzieć o trwałości w tym czasie. Nie ścierał się ani lakier na końcówkach ani też nie odpryskiwał.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Z warstwą top coat'u Poshe:
Destiny ZP676
Kolor: półprzezroczysta pomarańczowa baza, w której odnajdziemy zatopiony drobny brokat w kolorze pomarańczowym i złotym
Aplikacja: aplikacja bardzo podobna jak przy poprzednim lakierze, pędzelek jest nieco grubszy ale nie zmienia to faktu, że równie przyjemnie nakłada się lakier.
Krycie: przy dwóch warstwach otrzymujemy idealne krycie.
Trwałość: trwałość jak u poprzednika.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Z Poshe:
Liberty ZP681
Kolor: w półprzezroczystej niebieskiej bazie zatopione niebieskie drobinki brokatu.
Aplikacja: przyjemna aplikacja jak u poprzedników, pędzelek grubszy.
Krycie: kryje już przy dwóch warstwach.
Trwałość: trwałość jak u poprzednich. Jeśli chodzi o zmywanie lakierów z paznokci nie miałam z tym żadnego problemu.
Cena i pojemność: 15ml/ około 30pln, dostępne w sklepie Victoria's Beauty
Czy lubicie lakiery piaskowe? Jeśli tak to jakie najbardziej? ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














