Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

11 listopada 2012

Essence: Breaknig Dawn

Najnowsza kolekcja Essence jest kontynuacja zeszłorocznej kolekcji The Twilight Saga i na pewno budzi nie tylko zainteresowanie fanek Sagi Zmierzch. Utrzymana w mrocznym klimacie, dominują ciemne barwy ale też znajdziemy złoto o wdzięcznej nazwie: kawałek(fragment/element) wieczności;) Zabrakło mi tylko wampirzej czerwieni...


03 A Piece of Forever : przepiękny złoty lakier typu folie. Drugiego dnia zaczął odpryskiwać (nie używałam top coat'u)



01 Jacob's Protection w czarnej bazie zatopione glitterki: granatowe, fioletowe, zielone i złote.





A jak Wam się podoba ta kolekcja?

14 lutego 2012

Frosted Champaign & sparkle touch

Frosted Champaign  Essence z kolekcji Crystalliced to kremowy lakier/odcień ze złotymi drobinkami. Użyłam 3 warstw aby pokryć dobrze paznokcie. Wygląda bardzo świeżo na paznokciach i długo się utrzymuje. Chciałam trochę urozmaicić manicure i dodałam na dwóch palcach lakier Miss Sporty z nowej kolekcji i jest to Sparkle Touch. W bezbarwnym lakierze zatopionych jest mnóstwo srebrnych drobinek oraz niebieski i lawendowy brokat. Do Essence nie musi mnie już nikt przekonywać, ale ostatnio też polubiłam się z lakierami Miss Sporty :)
Niestety mój program do obróbki zdjęć nie współgra ze mną i trochę trzeba powyginać szyję :)

 



 

12 lutego 2012

5 tydzień: paski

Z paskami miałam nie lada problem. Myślę, że i tym razem udało mi się zinterpretować paski nie koniecznie w formie tradycyjnych pasków ;)



Do wykonania użyłam lakieru Essence z serii Neil Art Magnetics nr 01 Miracle Shine i topcoat Essence Gel Look:

oraz nakładki magnetycznej dzięki której powstają wspomniane paski:



W kolejnym tygodniu KWIATKI :)



1 stycznia 2012

Paznokcie w stylu Vampire na karnawał

Jeszcze w minionym roku stałam się posiadaczką pierwszych lakierów marki Essence. Skusiłam się na nie z powodu wielu (Waszych) pozytywnych opinii, a byłam do tej marki nastawiona sceptycznie. Zaskoczyła mnie ilość kolorów, od kremowych po brokatowe, każdy znajdzie coś dla siebie. Trafiłam na lakiery z serii Vampire's Love, a także brokatowe jak i magnetyczne- jest ich o wiele więcej wymieniam te, na które się skusiłam.
Jako pierwszy wypróbowałam "04 Tha Dawn is Broken" gdyż kolor jego jest niesamowity, jasno- szary o kremowej konsystencji, w którym zatopione są srebrne drobinki w umiarkowanej ilości. Połączyłam go z srebrny glitterowym "02 Julia"(zawiera drobny srebrny brokat jak i kwadratowe nieco większe hologramy) i wyszedł całkiem niezły, karnawałowy paznokciowy Vampire's Look:) Dodatkowo Essence zaskoczył mnie konsystencją i łatwością aplikowania lakierów, jak i trwałością niezwykle długą. Noszę go już trzeci dzień i nie oszczędzam rąk, a lakier jak widać na zdjęciu jest nie(wz)ruszony.





Essence "Vampire's Love"- 04 The Dawn is Broken

Essence "Twins glitter topper 2"- 02 Julia
W kategorii " Hit czy Kit" zdecydowany HIT za szeroką gamę kolorów, trwałość o oczywiście cenę (wszystkie lakiery poniżej 10pln). Polecam!