Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskara. Pokaż wszystkie posty

2 czerwca 2012

Maskara Eyes To Kill - Giorgio Armani

 Po długim czasie regeneracji moich rzęs nadszedł czas na testowanie nowych maskar :) W moje łapki wpadł, wszem i wobec, zachwalany Armani Eyes To Kill Excess.
Czy po użyciu maskary można " zabijać wzrokiem?". Zaraz się okaże.


Szczoteczka jest dość duża, ale nie miałam problemu aby aplikować tusz, dobrze radzi sobie z rozdzieleniem rzęs. Ma ładny głęboki czarny kolor i miałam wrażenie że nadaje połysk rzęsom. Nie kruszy się, nie "robi" też grudek. Przyjemnie pachnie choć nie ma to większego znaczenia- przecież nie wąchamy sobie rzęs :) a może się mylę? ;) Jeszcze jedna rzecz która odróżnia tusz od innych to rękojeść szczoteczki. Mam wrażenie, że jest obciążona co sprawia, że pewnie trzyma się w dłoni. Za tusz zapłaciłam około 25 euro.


bez tuszu




Podsumowanie: drogi tusz z bajerami (cięższa rękojeść niż w innych tuszach), myślę że można znaleźć zamiennik równie dobry, ale polecam jeśli ktoś ma ochotę spróbować.





Czy Waszym zdaniem Armani Eyes To Kill jest "zabójczy"? :)

11 września 2011

They're Real- nowa maskara Benefit

Istnieje wiele tuszy do rzęs na rynku kosmetycznym, a wybór czasem sprawia ogromne trudności. Na większości reklam modelki mają doklejone sztuczne rzęsy, a jak już kupimy ten super produkt okazuje się, że nie spełnia naszych oczekiwań. Na spocie reklamowym tuszu They're Real nie zobaczycie sztucznych rzęs i to zachęciło mnie no wypróbowania tej maskary.



W sierpniu tego roku firma Benefit Company wprowadziła na rynek polski nową maskarę. They're Real według zapewnień jest bardzo trwały, podkręca rzęsy, sprawia że są wydłużone i pogrubione a w efekcie końcowym rzęsy wyglądają jak sztuczne.Dodatkowo przeprowadzono badania wśród  konsumentów i przedstawia się następująco:

  • 94% wydłużenia i objętości
  • 90% podkręcenia
  • 94% uniesienia
  • 100% trwałości produktu

Mój krótki opis produktu:
  • Opakowanie- bardzo ładne, zgrabne i eleganckie, aż miło mieć taki gadżet w swojej kosmetyczce:)
  • Szczoteczka-  swoim wyglądem przypomina "maczugę" zakończoną kolcami. Bardzo łatwo i szybko rozprowadza tusz, dokładnie rozczesuje rzęsy i nie pozostawia na nich grudek. Jest bardzo precyzyjna i dociera do najkrótszych rzęs.
  • Formuła tuszu- tusz ma konsystencję kremową, bardzo dobrze się rozprowadza, nie kruszy się. Mimo kilku pociągnięć tuszem rzęsy pozostają miękkie. Nie przesadźmy z tymi warstwami bo rzęsy zaczynają się sklejać.
  • Trwałość i efekty dodatkowe- według producenta tusz jest bardzo trwały jednak po dłuższym czasie delikatnie odbija się na mojej powiece- nie ma rzeczy idealnych. Doskonale podkręca rzęsy a efekt "otwartego oka" gwarantowany.
  • Cena i dostępność-  cena dość wysoka- 95pln ale jakość produktu jest bardzo dobra i warto zainwestować w taką maskarę raz na 3 miesiące. Produkt jest dostępny w sieci sklepów Sephora.


Efekt na moich rzęsach:

Przed

Po
Polecam!