Najmilsze prezenty czy też upominki, to te które są dla nas totalnym zaskoczeniem. Choć nie ukrywam, że te bardzo przemyślane - podpowiedziane są równie miłe i przed wszystkim trafione w 100%.
Takim zaskoczeniem była dla mnie bransoletka
Kolekcja mnie zachwyciła, tym bardziej że o niej nie słyszałam, a Swarovskiego biżuterię bardzo lubię:) Różnorodne wzornictwo beads'ów oraz połączenie z kryształami Swarovskiego tworzą niesamowity i niepowtarzalny efekt.
Pandorę nadal uwielbiam jednak ta będzie wspaniałym uzupełnieniem pozostałej biżuterii.
Mój święty spisał się na medal:) dziękuję :***
A jak Wasze prezenty? było zaskoczenie czy też miłe spełnienie? :)





