Doczekałam się momentu, w którym i ja mogę cieszyć się z produktów Balea ora Alverde :) okazało się że sklep DM pod czas wyjazdu jest tuż pod nosem a kilka innych całkiem niedaleko :) Musiałam wyglądać przy kasie komicznie z koszem wypełnionym po brzegi żelami i balsamami tych dwóch marek. Na początek mojej przygody z tymi kosmetykami zdecydowałam się na linie do ciała ale już wiem, że nie poprzestanę tylko na nich.
Dziś mowa o żelu pod prysznic Beautiful Berries, a właściwie o kremie pod prysznic.
Jak nazwa mówi Beautiful Berries pachnie pięknie owocami leśnymi. I nie jest to przesadzone sformułowanie bo tak jest w rzeczywistości. Zapach pachnie "smakowicie" i zaspakaja moje wyobrażenie o zapachu leśnych owoców. Nie jest zbyt słodki ani też ciężki. Jak długo utrzymuje się na skórze? nie wiem ponieważ zawsze po prysznicu używam oliwki, której zapach przyjemnie miesza się z zapachem tego kremu pod prysznic.
Krem pod prysznic jest bardzo zwarty, gęsty, powiedziałabym nawet kleisty. Po nałożeniu na skórę nie pieni się. Tworzy pewnego rodzaju kremową powłokę na ciele. Czuć, że kosmetyk jest treściwy, dobrze odżywia naszą skórę a przy tym dobrze oczyszcza. Produkt jest wydajny, mimo gęstej konsystencji wystarczy niewielka ilość.
Jedynym mankamentem tego produktu jest wyciskanie go. Nie wiem czy jest to związane z samą konsystencją czy też z opakowaniem i otworem z którego produkt się wydobywa. Jest to jednak niewielki minus przy tak wielu zaletach.
Cena produktu o ile dobrze pamiętam około 1.80 euro, dostępny w drogeriach DM.
Znacie te produkty? Mieliście może okazję wypróbować? Polecacie konkretne produkty Balea?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
16 lipca 2013
10 marca 2013
Lierac Sensorielle - białe kwiaty...
Sensorielle to linia pielęgnacyjna do ciała marki Lierac z ekstraktami białych kwiatów. Łączy w sobie nuty gardenii (której wyciąg tonizuje skórą i działa relaksująco), jaśminu (ekstrakt relaksuje oraz sprzyja hamonii ciała, działa wzmacniająco i upiększająco na włosy) i kamelii (olejek przywraca włosom blask oraz pomaga zwalczyć oznaki przedwczesnego starzenia się skóry) oraz wanilii wetiweru i ambry. Zawiera roślinną glicerynę i składniki zmiękczające skórę.
W skład serii wchodzi woda do ciała, olejek oraz żel pod prysznic.
Woda do ciała to nic innego jak mgiełka nawilżająca, ale zapach jest tak obłędny i trwały że można z powodzeniem używać jako wody toaletowej. Doskonale komponuje się z żelem pod prysznic jak i olejkiem do ciała.
Olejek do ciała doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę, dość szybko się wchłania. Pozostawia piękny zapach na długo...
Żel pod prysznic z tej serii ma konsystencje żelu. Dobrze myje, ładnie pachnie ale już nie tak intensywnie jak woda czy olejek. Nie wysuszył mojej skóry. Bardzo dobry do codziennej pielęgnacji choć sam skład nie jest perfekcyjny.
Jak radzicie sobie z obecną aurą? Ja zatapiam nos w tej wodzie nawilżającej i robi się przyjemniej... i nadal czekam na wiosnę...
W skład serii wchodzi woda do ciała, olejek oraz żel pod prysznic.
Woda do ciała to nic innego jak mgiełka nawilżająca, ale zapach jest tak obłędny i trwały że można z powodzeniem używać jako wody toaletowej. Doskonale komponuje się z żelem pod prysznic jak i olejkiem do ciała.
Olejek do ciała doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę, dość szybko się wchłania. Pozostawia piękny zapach na długo...
Żel pod prysznic z tej serii ma konsystencje żelu. Dobrze myje, ładnie pachnie ale już nie tak intensywnie jak woda czy olejek. Nie wysuszył mojej skóry. Bardzo dobry do codziennej pielęgnacji choć sam skład nie jest perfekcyjny.
Jak radzicie sobie z obecną aurą? Ja zatapiam nos w tej wodzie nawilżającej i robi się przyjemniej... i nadal czekam na wiosnę...
Etykiety:
Lierac,
Lierac Sensorielle,
olejek,
pielęgnacja,
pod prysznic
Subskrybuj:
Posty (Atom)


