10 marca 2013

Lierac Sensorielle - białe kwiaty...

Sensorielle to linia pielęgnacyjna do ciała marki Lierac z ekstraktami białych kwiatów. Łączy w sobie nuty gardenii (której wyciąg tonizuje skórą i działa relaksująco), jaśminu (ekstrakt relaksuje oraz sprzyja hamonii ciała, działa wzmacniająco i upiększająco na włosy) i kamelii (olejek przywraca włosom blask oraz pomaga zwalczyć oznaki przedwczesnego starzenia się skóry) oraz wanilii wetiweru i ambry. Zawiera roślinną glicerynę i składniki zmiękczające skórę.


W skład serii wchodzi woda do ciała, olejek oraz żel pod prysznic.
Woda do ciała to nic innego jak mgiełka nawilżająca, ale zapach jest tak obłędny i trwały że można z powodzeniem używać jako wody toaletowej. Doskonale komponuje się z żelem pod prysznic jak i olejkiem do ciała.

 
Olejek do ciała doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę, dość szybko się wchłania. Pozostawia piękny zapach na długo...


Żel pod prysznic z tej serii ma konsystencje żelu. Dobrze myje, ładnie pachnie ale już nie tak intensywnie jak woda czy olejek. Nie wysuszył mojej skóry.  Bardzo dobry do codziennej pielęgnacji choć sam skład nie jest perfekcyjny.


Jak radzicie sobie z obecną aurą? Ja zatapiam nos w tej wodzie nawilżającej i robi się przyjemniej... i nadal czekam na wiosnę...




21 komentarzy:

  1. uwielbiam tę nutę zapachową :>
    mam żel, niewykluczone, że kiedyś trafi do mnie woda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast odwrotnie,niestety,nie mój zapach:(

      Usuń
    2. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przypadnie do gustu:)

      Usuń
  2. Niestety, nie umiem wyobrazić sobie zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym czytała że zawiera jaśmin to bym nigdy nie kupiła, jednak udało mi się powąchać i zapach bardzo mi się spodobał :)

      Usuń
  3. ooo a miałam sobie w Hebe zakupić miniaturki tego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bądź uważna;) niedługo coś pojawi się na blogu ;)

      Usuń
  4. Musze się rozejrzeć za tą nawilżającą mgiełką do ciała:) Mam słabość do kwiatowych kompozycji, a w składzie widzę jaśmin:) Ta mgiełka stanowi kosmetyk 2 w 1. Pielęgnuje ciało i pieści zmysły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Naturalnego owszem tak:) ale zwykle w kosmetykach był dla mnie za silny :/ w tej kompozycji jest idealny :D

      Usuń
  6. nie znam ani tej linii zapachowej, anie firmy jako tako ;) ale brzmi to wszystko bardzo przyjemnie.. aż chciałoby się spróbować :) też czekam na wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek na pewno by Ci się spodobał ;) U mnie już od dwóch dni tak sypie, że nie wiem czy zbliża się Wielkanoc czy raczej Boże Narodzenie :/

      Usuń
  7. Firmę kojarzę tylko i wyłącznie z pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zatem spróbować ;) o ile zapach przypadnie Ci do gustu ;)

      Usuń
  8. Miałam kiedyś produkt z tej serii i bardzo miło wspominam zapach, choć to była tylko miniaturka, został w mojej pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i miniaturka też będzie u mnie na blogu :)

      Usuń
  9. już same opakowania mnie zachwyciły, co to by było jakbym to zaczęła wąchać! :)) a u mnie na paznokciach wyjątkowo nie Wibo, tylko Rimmel lycraPro, jeszcze z zeszłego roku mi się mięta zachowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) myślałam że wibo;) będzie szansa żeby wąchać ;)

      Usuń