W ostatnim zasie pojawił się wysyp "letnich kosmetyków" lekkich BB i CC cream'ów, kolorowych masełek i sztyftów do ust przeróżnych firm. Niedawno miałam okazję wypróbować masełko Revlon (o nim już niebawem) oraz sztyft
Isa Dora Twist - Up Gloss Stick, o którym dziś mowa.
Dzięki kremowej konsystencji łatwo się nakłada, rozpływa się na ustach i pozostawia uczucie napiętych ust. Dodatkowo zatrzymuje wilgoć na długi czas - usta sa pełne blasku, koloru i witalności.
Dodatkowo aktywne wypełniacze peptyd kolagenowy i kwas hialuronowy działają ujędrniająco, dzięki czemu usta wyglądają na bardziej pełne.
Wykręcany sztyft ułatwia dozowanie odpowiedniej ilości produktu.
Dostępna jest w 8 soczystych kolorach. Cena 54pln.
Pomadko sztyft jest bardzo poręczny umieszczony w solidnym opakowaniu. Sama pomadka i jej konsystencja jest bardzo lekka i nie skleja ust. Kształt sztyftu ułatwia precyzyjną aplikację niczym grubsza konturówka. Przez długi czas czujemy, że usta są dobrze nawilżone i odżywione. Kolory są bardzo delikatne/ pół-transparentne i ładnie podkreślają kolor ust. Natężenie koloru możemy sobie stopniować od bardzo delikatnego po mocniejszy. Dodatkową zaletą tej pomadki to przepiękny zapach budyniu waniliowego:) Kolor na ustach utrzymuje się dość długo około 3-4 godzin.
Prezentowany sztyft jest w kolorze
Poppy Peony 11.
Próbowałyście tego rodzaju pomadki??? Macie swoje ulubione???