Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palmers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palmers. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2013

Styczniowe zakupy cd...

Dziś  post co udało mi się upolować w aptekach, Rossmannie oraz w salonie kosmetycznym :) Cd styczniowych zakupów.


Jako pierwsze dotarły do mnie zakupy dokonane w aptece internetowej Eskulap. Polecam! ceny konkurencyjne a przesyłka błyskawiczna! Zamówienie złożone w niedzielę a przesyłka dotarła już we wtorek po godzinie 13. Dlaczego o tym tak piszę? ponieważ równocześnie złożyłam zamówienie w innej aptece a przesyłki oczekuję do dziś (podobno ma dotrzeć w poniedziałek :/). Jednak nie takie warunki są przedstawione na stronie tej apteki, ale cóż zgodnie z przysłowiem "klient nasz pan":/

Balsam do ust Reve De Miel Nuxe od kilku miesięcy borykam się z spierzchniętymi, przesuszonymi usatmi. Pomogła mi maść Bepanthenol marki Bayer a Nuxe jest jego następcą. Zobaczymy jak sobie poradzi.


Kończy mi się mój ulubiony tonik, który stosuję już prawie rok! i to jedno opakowanie. Dr. Hauschka  Intensywna kuracja 03 uspokaja i wzmacnia nadwrażliwą skórę. To zdecydowanie coś dla mnie:) Jednak mała pojemność zastanawia czy warto?


 Pianka do włosów Wyjątkowa Objętość Phytopulp Phyto pianka, która dodaje włosom objętość a przy tym jest bardzo delikatna. Zawiera alkohol 6% dlatego też będę używać okazjonalnie bo alkoholi unikam ;) Pianki użyłam raz. Włosy lekko się uniosły ale efekt nie trzymał się bardzo długo. Czułam dodatkową ochronę na włosach, który jak mi się wydaje pochodziła z rozprowadzonej pianki. Jednak zawartość alkoholu (niewielka ale zawsze) spowodowała, że zdecydowałam używać jej okazjonalnie.

W aptece stacjonarnej znalazłam krem do rąk jedyne 9,99 oraz krem do pielęgnacji biustu (kolagen, elastyna i wit E).

Lipikar Xerand La Roche - Posay Regenerujący krem do rąk, skóra sucha i bardzo sucha. Myślę, że po 1,5 tygodnia stosowaniu kremu mogę go polecić bo albo taki krem przynosi nam ulgę po kilku dnaich albo nie. Ten sprawdziła się na mojej skórze. Ma lekka konsystencję, bardzo dobrze i dość szybko się wchłania, pachnie przyjemnie i delikatnie. Nie pozostawia filmu na skórze a dłonie są dobrze nawilżone. Moje dłonie nie potrzebuję ogromnego nawilżenia ale w warunkach takich jakie panują obecnie (silny mróz) taki krem jest niezbędny a ten sprawdził się znakomicie.


Palmers Bust Cream, krem który ma żelowa konsystencję i jest bardzo lekki, ma za zadanie pielęgnować delikatną skórę piersi. Zawiera masło Shea, masło kakaowe oraz witaminę E.


Kolejnym nabytkiem tym razem w Rossmannie jest Bio - Oil - specjalistyczna pielęgnacja skóry w przypadku blizn, rozstępów, nierównomiernego kolorytu, skóry starzejącej się oraz skóry odwodnionej. Moim celem jest spłycenie starych rozstępów na skórze oraz blizn potrądzikowych. Kurację dopiero zaczynam :)



Ostatnim kosmetykiem jest krem Bioline  Sweet Relief - natychmiastowa ulga dla wrażliwej skóry, można kupić w wybranych salonach kosmetycznych. Bardzo lubię tę markę szczególnie serie pielęgnacyjne oraz zabiegi wykonywane tymi kosmetykami. Krem jest idealny dla cery wrażliwej i delikatnej, zawiera specjalny związek nawilżająco - łagodzący: czarna jagoda, oczar, aloes zwyczajny, Enteromorpha Compressa (alga zielenica), który przynosi skórze ulgę i świeżość, zwiększa jej odporność i tolerancję na agresywne czynniki zewnętrzne. Idealny na mrozy. To czego mi brakuje to filtru ochronnego.




To nie koniec styczniowych zakupów. Czekam na spóźniona przesyłkę z wcześniej wspomnianej apteki :/ Jednak to już po moim powrocie.

Znacie te produkty? Jak się Wam sprawdziły ?







25 czerwca 2012

Nawilżanie skóry: Vichy vs. Palmers

Mimo, że pogoda nas nie rozpieszcza, zdążyłam odczuć skutki opalania ale nie na długo. I wcale nie z braku pogody :) ale za sprawą pewnego balsamu. Sprawdziłam dwa balsamy o podobnym działaniu Vichy i Palmers, nie trudno będzie zgadnąć, który jest moim faworytem :)



Marka Palmers oferuje szeroka gamę kosmetyków począwszy od pielęgnacji skóry niemowląt, pielęgnacją skóry w okresie ciąży i okresie laktacji i skończywszy na pielęgnacji skóry problematycznej: rozstępy, blizny.
Cocoa Butter Formula z witamina E to balsam do ciała na bazie masła kakaowego z witaminą E. Doskonale radzi sobie z suchą skórą. Pozostawia ją gładką a efekt z dnia na dzień jest co raz bardziej widoczny. Skóra jest elastyczna i ma ładny koloryt. Wchłania się dość szybko i nie pozostawia tłustej warstwy.
Może być stosowany przez kobiety w ciąży.
Występuje w formie zapachowej (delikatnie kakaowy) i bezzapachowej.
Cena: 200ml około 18pln.







O marce Vichy nie ma co się rozpisywać. Zainteresował mnie krem Nutriextra, jak zapewnia producent jest to koncentrat odżywczo- odbudowujący, bez parabenu i ma lekką, nietłustą konsystencję. 
Produkt dobrze nawilża skórę, dość szybko się wchłania i ma delikatny zapach. Nie stosuję go zbyt długo, powód jest jeden okropnie się lepi. Po aplikacji odczekałam około 20minut, mimo wszystko moje jeansy kleiły się do nóg okropnie. Myślałam, że to minie jednak z końcem dnia było gorzej. Produkt wymęcze ale na pewno nie kupię kolejnego.
Cena: 100ml, 13pln (promocja Superpharm).




Od lewej Palmers; Vichy

Podsumowując: Palmers- dobre działanie, przystępna cena i szeroka gama produktów pielęgnujących do skóry. Jestem pozytywnie zaskoczona działaniem balsamu i na pewno chętnie spróbuję jeszcze kilku innych.  
Vichy- wypadł dobrze, jednak nie lubię jak się do mnie spodnie kleją :/- moje rozczarowanie.



 Zdecydowanie polecam Palmers!