W momencie kiedy zapisywałyśmy się na spotkanie większość marek była zarezerwowana. Jednak udało mi się zapisać do Guerlain, a Kamie do Clarins'a. Jakie były moje oczekiwania? Przede wszystkim spróbować czegoś innego, niecodziennego.
Cała przyjemność zaczęła się od demakijażu oraz nałożenia pielęgnacji na twarz. Demakijaż wykonano płynem dwufazowym marki Douglas, który zupełnie mi nie podpasował o czym przekonała się makijażystka. Zaogniona skóra wokół oczu wprowadziła panią w zakłopotanie:) Zapewniałam, że zaraz skóra dojedzie do siebie i się wyciszy i po kilku minutach tak się stało. Ta sytuacja utwierdziła mnie, że dwu fazówki nie są dla mnie. Pozostałe produkty użyte należały do marki Guerlain i żaden z kosmetyków mnie nie podrażnił ani nie uczulił. Zachwycił mnie krem pod oczy Abeille Royale, który obecnie testuję i już polecam :)
Sam makijaż był czystą przyjemnością. Pani makijażystka czy też wizażystka opowiedziała mnóstwo ciekawych anegdot dotyczących samej marki Guerlain jak i produktów.
W kwestii makijażu dałam wolna rękę. Nie sugerując zupełnie nic. Zaproponowano mi makijaż wieczorowy/fotograficzny. Sami oceńcie efekt, niestety tu efekt już po kilku godzinach:
A tu spis kosmetyków użytych do makijażu, niestety widzę, że nie kompletny :/ a szkoda :
Ogólnie makijaż jak najbardziej poprawny ale też i bardzo zachowawczy. Staram się to zrozumieć, ponieważ nie każda kobieta przychodząca zrobić makijaż jest gotowa na "zamiany".
Zachwycił mnie podkład Parure Gold, który idealnie stopił się z moją skórą i świetnie trzymał się przez cały dzień.
Na temat wizażystki z Clarins nie powinnam się wypowiadać, sami zobaczcie efekt pracy. Ja zostawię "to" bez komentarza...zdjęcie wykonane tuż po makijażu:
Kolejnym etapem "przemian" było stanowisko fryzjerskie gdzie spotkałyśmy dwie przemiłe panie, które czarowały niezwykłe fryzury :)
Ostatnim "przystankiem" było stanowisko fotografa. Sama aranżacja stanowiska była nieco "sztywna" ale ostatecznie zdjęcia wyszły całkiem przyzwoite :)
Podsumowując spędziłyśmy ciekawe dwie godziny w miłej atmosferze, uwiecznione na zdjęciach...
Polecam jak najbardziej takie spotkania, choć nie zawsze mamy pewność w czyje ręce trafimy warto spróbować ;)
Co myślicie o tego typu spotkaniach? Może ktoś z Was brał udział??? Jakie są wasze wrażenia???






