Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty

15 grudnia 2012

Naturalnie naturalne - Wyniki rozdania!!!

Dziękuję wszystkim za zgłoszenia oraz za zainteresowanie :) Mam nadzieje, że Naturalnie naturalne kosmetyki umilą codzienna pielęgnację zwyciężczynię rozdania:)
Bardzo się cieszę i pragnę ogłosić, że rozdanie wygrywa:



Poproszę Cię o maila :)
Gratuluję!!!

10 grudnia 2012

Naturlanie naturlane... rozdanie

Naturalnie naturalne... kosmetyki naturalne wyrabiane ręcznie i przede wszystkim z Polski ( większość surowców regionalnych :)
 Dziś dotarła paczka od mojej znajomej Kasi. W niej produkty, których nie znajdziecie ani w stacjonarnym sklepie ani w internetowym. Unikatowe ponieważ tworzone z pasją, wiedzą  a także z własnej potrzeby (Kasia jest alergiczką AZS).

Zawartość paczki...


Wszystko pięknie popakowane, opisane łącznie ze składem i opisem użycia.

Peeling kawowy po otwarciu uzależnia zapachem kawy... zapach jest niesamowity. W skład peelingu wchodzi: cukier biały, nierafinowany cukier trzcinowy, kawa mielona, zimno-tłoczony olej słonecznikowy.


Drobinki kawy i cukru świetnie złuszczają warstwę rogową naskórka ułatwiając przenikanie w głąb skóry aktywnym składnikom zawartych w kawie i oleju słonecznikowym.



 Czarne mydło oliwne to naturalny peeling, dogłębnie oczyszczający i odżywiający skórę.



Naturalny balsam do rąk w kostce
W skład balsamy wchodzi zimno-tłoczony olej lniany,  zimnotłoczone masło kakaowemasło Shea, wosk pszczeli, zimnotłoczony olej kokosowy. Ma dość intensywny zapach wosku pszczelego i przypomina mi czas spędzony z dziadkiem przy zbieraniu miodu :)


Krem do cery suchej zawiera zimnotłoczony olej konopny, woda, lanolina, masło kakaowe, wosk pszczeli.
To będzie wyzwanie dla kremu, moje usta są mocno wysuszone i borykam się z tym problemem od dwóch miesięcy. Ochronne pomadki, które do tej pory stosowałam już nie pomagają. Krem przynosi ulgę, pokładam w nim ogromne nadzieje :)



Mydła od góry oliwne z płatkami owsianymi, Len i kozie mleko, z Czerwoną glinką:


oraz Pomarańcza z Cynamonem 


A dla Was mam balsam do rąk w kostce oraz mydło Pomarańczowe z Cynamonem, czy ktoś ma ochotę? :) 

Wystarczy być obserwatorem mojego bloga lub/i polubić MakeUpHolics na facebook'u - albo jedno i drugie :) i pozostawić komentarz pod postem. Rozdanie potrwa do piątku 14 grudnia godziny 23.59. Wyniki rozdania dnia następnego o godzinie 12 :)

Lubicie takie kosmetyki???

10 lutego 2012

Lush - rub rub rub & pow wow

Niedawno miałam przyjemność odwiedzić sklep Lush. Dlaczego przyjemność? dla mniej wtajemniczonych krótkie wytłumaczenie, ponieważ firma Lush nie jest dostępna w Polsce. Produkty te są wytwarzane ze świeżych, organicznych owoców ,warzyw, najlepszej jakości olejków eterycznych oraz bezpiecznych substancji syntetycznych. Opakowania są równie organiczne jak ich zawartość. Większość kosmetyków ma dość krótki termin przydatności, ale wystarczający na ich zużycie. Niektóre z produktów mogą mieć kontrowersyjny zapach, jednak ich właściwości mogą mieć zbawienny wpływ na skórę.

Rub Rub Rub- peeling/ szampon do stosowania pod prysznicem. Zawiera sól morską która, dokładnie oczyścić skórę z martwego naskórka. Skóra pozostaje odświeżona i nawilżona. Ja dodatkowo po kąpieli stosuję mleczko. 
Zapach jest subtelny, a w składzie znajduje się mimoza i olejek cytrynowy, świeży oragniczny sok cytrynowy, jasmin(wywar i ekstrakt) oraz kwiat pomarańczy. 
Opnie o zapachu są różne, dlatego też ja nie kupuję tych kosmetyków przez internet. Wolę powąchać produkt w sklepie, ponieważ wiem, że jeśli zapach mi się nie spodoba to zniechęci mnie to do dalszego stosowania. 
Jest jeden minus, opakowanie! Mam w zwyczaju pakować kosmetyki do walizki w oddzielne foliowe torebki. To uratowało moją walizkę przed zalaniem. Ponieważ peeling jest dość rzadki, wypłynął z opakowania:/
Polecam ten produkt, jednak przed zakupem zalecam zapoznanie się z zapachem :)


Pow Wow- peeling do ust. Śmieszny produkt:) po nałożeniu na usta i wmasowywaniu zaczyna pękać, eksplodować- no nie tak aby nam buzie miało rozerwać. Dobrze peeling'uje i nawilża usta. Zawiera olejki: jojoba, arganowy, limonkowy i różany. Usta stają się miękkie i nawilżone. Zapach jest mocno limonkowy i ma taki sam smak. Uwaga trzeba się powstrzymywać aby go nie zjeść :)


Jeśli znacie produkty i je lubicie albo też nigdy nie miałyście przyjemności ich stosowania zapraszam do mojego rozdania :)

6 lutego 2012

Lush- rozdanie

Po długiej nieobecności i przeróżnych perypetiach wracam do regularnego blog'owania.
Przed ostatni tydzień spędziłam w Portugalii, w samej stolicy- Lizbonie. Piękne miasto położone na siedmiu wzgórzach i panującej fantastycznej pogodzie +15stopniach. Tak tak, aż żal wracać do -25. Hotel, w którym byłam zakwaterowana był położony na przeciwko najstarszego(pierwszego) centrum handlowego czy też galerii- Amoreiras, a w nim sklep Lush. Po za Lush'em  i Massimo Dutti- w którym panowały niezwykłe obniżki (jednak braki w rozmiarach uniemożliwił mi dokonania zakupów :() nie było zbyt interesujących sklepów.


Zrobiłam drobne zakupy, no i jakbym mogła zapomnieć o Was i drobnym upominku na rozdanie?


Żel The Jilted Elf Jelly pod prysznic jak i do kąpieli o nie spotykanym zapachu fig, miodu i wódki :) trochę kontrowersyjnym ale przyjemnym. Stymulujące działaniu imbiru i liści cynamonu rozgrzeje w mroźne dni, a całe mnóstwo złotych drobinek poprawi humor i rozświetli skórę:


Kula do kąpieli Lil Lush Pud sprawi że kąpiel będzie niezwykle odprężająca, a skóra niezwykle miękka i delikatna:




Aby wziąć udział w rozdaniu należy:

być publicznym obserwatorem bloga oraz pozostawić komentarz z adresem email
    oraz
    dla chętnych kliknąć w fan page makeupholics blog
    Rozdanie trwa od dziś do 17lutego- 18 wynik :)


    Wolnego czasu w Lizbonie miałam niewiele, a i zdjęć wielu nie udało mi się zrobić. Jadnak dołączam to co mam:)

    Amoreiras


    Ciekawą rzeczą w jednej z restauracji  były świeczniki ustawione za barem ociekające woskiem, niesamowity widok:


    A tu coś dla miłośników aut:


    Zapraszam do rozdania!



    14 stycznia 2012

    Żruawina pod prysznic i do kąpieli- Stenders

    We wtorkowe popołudnie dotarła do mnie przesyłka z zawartością żurawinowego zestawu do kąpieli firmy STENDERS - wygrana u OBSESSION:) jest to pierwszy konkurs, w którym wygrałam i to takie wspaniałości. Zestaw był pięknie zapakowany, a w środku suszony kwiat- wydaje mi się, że to kwiat hibiskusa.



    Nie muszę nikogo przekonywać jak wartościowym owocem jest żurawina i produkty zawierające ten owoc. Każdego dnia pierwszym moim posiłkiem są płatki owsiane z suszoną żurawina zalane ciepłym mlekiem...

    Zestaw zawiera kulę do kąpieli, mydło oraz suflet pod prysznic. Wszytskie produkty kojarzą mi się z marką Lush, która mimo wszystko nie jest dostępna w Polsce- a szkoda:/

    Musująca  kula do kąpieli
    Głównym składnikiem musującej kuli jest sól morska (sprawdziłam, jest słona;), ekstrakt z żurawiny, aromat różowej borówki, olej z pestek winogron oraz olejek eteryczny z jałowca
    Zadaniem kuli jest odświeżenie, nawilżenie oraz tonizowanie skóry.


    Mydło
    Pominę skład mydła, urzeka swoim zapachem i na pewno ma bardzo dobre właściwości, jednak szkoda, że jest wytwarzane z ziaren owocu palmy.


    Suflet pod prysznic
    Niesamowity zapach żurawinowo- jagodowy, zawiera cukier oraz pestki truskawek i tworzy delikatny peeling do ciała.  Ma lekką konsystencją, delikatnie oczyszcza skórę i pozostawia ją delikatną. Nie zawiera parabenów i siarczanów.



     Po takiej dawce żurawinowych dobrodziejstw na pewno, każda skóra poczuje się jakby odwiedziła SPA. Polecam!

    18 grudnia 2011

    Olejek Arganowy- "płynne złoto"

    Wiele firm kosmetycznych wprowadza nowe linie kosmetyczne na bazie olejku arganowego. Traktowany wręcz jako odkrycie, znany ze swych dobroczynnych właściwości jest już kilkadziesiąt, jak nie kilkaset lat. Co to takiego ten olejek arganowy? z czego i jak powstaje? Olejek arganowy powstaje z owoców(orzechów) drzewa arganowego, który naturalnie występuje w Maroku. Naturalny olejek otrzymywany jest z niobrabianych chemicznie, świerzych owoców (co odróżnia go od spożywczego oleju arganowego) przez co zawiera o wiele więcej odżywczych składników. Proces otrzymywania jest bardzo długi i pracochłonny do niedawna przeprowadzany tylko ręcznie. Nazywany "płynnym złotem", bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%) omega- 6 i 9, witaminę E, silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, łagodząco, przeciwstarzeniowo.



    Wybierając olejek kierowałam się głównie tym aby produkt był wytwarzany ręcznie, testowany dermatologicznie ale nie na zwierzętach. Kosmetyk nie należy do najtańszych- 86pln za 50 ml, ale jest bardzo wydajny a wachlarz zalet jest zachęcający. Kupiłam go z myślą o regeneracji moich włosów. Nakładam go pasmo po paśmie, spinam włosy i zostawiam tak do rana, następnie myję szamponem i nakładam odżywkę jak zwykle. Jestem na początku kuracji więc na temat rezultatów myślę, że napiszę nie wcześniej jak za miesiąc. Olejek jest lekko mętny i jest wyczuwalny delikatny cytrusowy zapach.
    Dodatkowo stosuje krople olejku do kremu na noc i skóra jest doskonale nawilżona.
    Muszę wspomnieć też o sklepie, w którym dokonałam zakupu: Kosmetyki Naturalne. Szybka przesyłka, dodatkowo otrzymałam próbki innego produktu z tej serii: Eliksir z olejkiem arganowym i kwasem hialuronowym:



    jak i zupełnie innych firm dostępnych w sklepie:  krem odżywczy na noc Biorokitnik AVA i krem na noc rewitalizujący, lekki krem różany Essential Care


    za co bardzo dziękuję i na pewno wypróbuję :)