1 maja 2013

Bronze Mania Giorgio Armani - na specjalne życzenie ;)

Dziś na specjalne życzenie Marty z Sauria80world notka o moim ulubieńcu Bronze Mania 1 Giorgio Armani.

Z pewnością wiele z Was wie jak ciężko jest dobrać odpowiedni bronzer. Sama wypróbowałam już kilka. Z czasem doszłam do wniosku, że najbezpieczniejszym bronzerem jest "matowy". I tak wybrałam puder Skinfinish Mineralize MAC w ciemniejszym odcieniu. Spisywał się nieźle, dawał naturalny efekt i w sumie byłam z niego bardzo zadowolona. Jednak podczas rozmowy konsultantka zaproponowała mi Bronze Mania w kolorze 1, o której nota bene czytałam gdzieś.
Jednego czego się obawiałam to zawartych drobinek, unikam ich aby nie wyglądać jak choinka w środku lata :) Jednak moje obawy były bezpodstawne bo drobinki praktycznie znikają i ich nie widać.

 
Bronzer jest dość ciemny w opakowaniu i nie ma tu grama pomarańczowych tonów. Idealnie stapia się ze skórą, dając naturalny efekt. Nie można go "przedawkować", nakładając na skórę nie tworzy plam. Nie utlenia się na skórze, tzn. nie zmienia swojego koloru. Efekt jest widoczny cały dzień a trwałość bronzera jest bardzo dobra a nawet bardziej niż dobra.





W słońcu:




Opakowanie czarne, eleganckie, solidne z lusterkiem zamykane na wbudowany magnes - świetny patent.

Dodatkowa rzeczą, o której muszę wspomnieć dlaczego tak wychwalam ten produkt to fakt, że kilka moich koleżanek komplementowało i pytało mnie czego używam do podkreślania policzków. Komplement od kobiety to poważna sprawa;)
W połączeniu z genialnym highlighter'em MAC Amber Glow tworzy przepiękny odcień na skórze.


Nakładane w odpowiedniej kolejności:


Bronze Mania dostępny jest w wybranych perfumeriach Douglas a także w sklepach on line. Cena za 7,2g produktu zapłacimy 199pln. Tak nie jest to tani produkt ale w dobry bronzer warto zainwestować szczególnie gdy możecie nim się cieszyć codziennie przez calutki rok bo na tyle mi wystarczył;)

Wybaczcie, że zamieszczam zdjęcie już końcówki bronzera ale niedługo kupię kolejne opakowanie a zdjęcie zamieszczę na facebook'u.

59 komentarzy:

  1. przepiękny efekt! ja się jeszcze dobrze nie nauczyłam używać tego typu mazideł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam właśnie ten ze względu na "bezpieczeństwo" ;) jest piękny :)

      Usuń
  2. Najlepszy brązer na świecie obok LP:) Nie ma żadnych tonów pomaranczowych ni zółtych, daje świetny efekt co widać:)
    Nie przedawkujesz go mimo,że w pudełku wygląda okropnie ciemno:) Armani stworzył go pierwotnie dla siebie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie czasem pierwsze wrażenie może nie być tak przekonujące ale na twarzy to cudo;) o Armanek taki dla siebie wymyślił? Wie co jest najlepsze;)

      Usuń
    2. no dla siebie musiał cos extra hehe:P

      Usuń
  3. A ja go widziałam na żywo na Twoich polikach i jest mega śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jesteś jedna z tych komplementujących więc sama wiesz jaki on jest :)

      Usuń
  4. wygląda na twarzy świetnie:)ja póki co zużywam co mam, ale planuję pod koniec roku kupić jeden dobry bronzer, bo wiadomo że wystarczy na bardzo długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten bardzo gorąco. Sama już kończę go jak widać i będę polecać wszystkim bo jest idealny ;)

      Usuń
  5. Kochana ślicznie wykonturowana twarz, zawsze na to zwracam uwagę gdy się spotykamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudny odcień, wbrew pozorom dosyć niespotykany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się to uchwycić:)

      Usuń
  7. Muszę przyznać, że efekt jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, nie wiedziałam czy będzie to widoczne;)

      Usuń
  8. Pięknie u Ciebie wygląda. Ja niedawno zaopatrzyłam się w Honolulu i jakoś nie umiem go aplikować jeszcze ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Honolulu też ciekawy. Czy używasz pędzelka dołączonego do niego? może zmień pędzel a nadmiar produktu strząśnij, albo pierwsze maźnięcie pędzel wykonaj na dłoni a później nanoś pod kości policzkowe;)

      Usuń
  9. Daje piękny efekt, ja właśnie wolę takie mało rdzawe, a bardziej w mleczną czekoladę z subtelnymi drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie są bezpieczne i wyglądają bardzo naturalnie;) a niewielka ilość drobinek nie zaszkodzi. W tym przypadku jest to bardzo dobrze wyważona proporcja :)

      Usuń
    2. I super :D Ja używam Givenchy Croisiere, wygoogluj sobie, też bardzo fajny efekt i delikatny połysk :)

      Usuń
    3. :) świetny delikatny. tzn w zależności od tego, który się wybierze ale ładnie stapia się ze skórą przynajmniej tu gdzie oglądam :)

      Usuń
    4. Ja mam właśnie jeden z jaśniejszych odcieni, fajnie, że Ci się podoba :)

      Usuń
  10. jaką ty masz piękną gładką buźkę:* bronzer w opakowaniu wygląda dosyć ciemno,ale rzeczywiście fajnie się dopasowuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą gładką buzią to na niektórych zdjęciach aparat poszalał;) ale faktycznie ostatnio się wygładziła dzięki rolerowi o którym niebawem;)

      Usuń
    2. o będę wyczekiwać wieści o nim:) u mnie ostatnio masakra na twarzy:(

      Usuń
    3. Jeśli nie masz trądziku to możesz śmiało go używać raz w tygodniu. Postaram się jutro coś wrzucić ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam bronzery, u mnie spisują się o wiele lepiej niż róże - ale mam ciemną karnację, więc może dlatego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy ciemnej karnacji można pozwolić sobie na różne brązery/ bronzery. Ale przy jaśniejszej cerze można uzyskać zbyt mocny nie naturalny efekt. Ten jednak nie zrobi nikomu krzywdy :)

      Usuń
  12. Ja jakoś zawsze bałam się bronzerów, ale patrząc na ten chyba w końcu się przełamię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli miałaś obawy to ten będzie idealny ;)

      Usuń
  13. Podoba mi się, i to bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na żywo spodobałby Ci się jeszcze bardziej ;)

      Usuń
  14. Marta, co tam bronzer- masz przepiękną cerę !!!!! Na takiej buzi to wszystko ładnie wygląda :)

    A jak Ci się sprawuje roller? Warto kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to chyba roller takie cuda działa no i wcześniejsza mezoterapia. Spisuję się świetnie i moim zdaniem warto kupić. Domi musisz moją brodę zobaczyć to zmienisz zdanie o mojej cerze;)

      Usuń
    2. Oj tam, czymże jest broda do całej twarzy? ;)
      A gdzie kupowałas roller? jakiejś konkretnej firmy?

      Usuń
    3. Nie wiem co to za firma, kupowałam u mojej kosmetyczki. Kosztuje 125zł. Jeśli byłabyś zainteresowana mogę Ci zamówić bo wzięłam ostatni;)

      Usuń
    4. Dzięki :) idę za tydzień na targi i zrobię mały rekonesans dotyczący rollerów, jeśli nic nie znajdę to będę się do Ciebie odzywać :*

      Usuń
    5. Tak sobie czytam i mam coraz większa ochotę :)
      A jakie masz igiełki 0,2 czy 0,5 i jaka jest ich ilość?
      No i najważniejsze pytanie, bardzo boli? :)

      Usuń
    6. To się nazywa DNS SE bioGenesis Clinical Skincare Solution, igiełki są 0,25mm. Jeśli chodzi o ból to nie boli ale to dziwne uczucie. w okolicach nosa ust czy brwi w trakcie rollowania kicham:) ale to normalne;)

      Usuń
  15. o ja Cię, ale cudo!
    u mnie właśnie też ciężko dobrać bronzer ze względu na częste pomarańczowe tony choć ostatnio mam wrażenie, że i tak firmy spasowały z tym pomarańczem... tak czy inaczej, efekt od Dżordżia jest super <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) faktycznie można już wybrać kilka nie rudych brązów;) ale mimo wszystko albo są napakowane jakimś shimmerem albo się utleniają a ten jest idealny:) i bardzo trwały.

      Usuń
  16. No to posisiłaś konkretnie bo policzki masz cudne, normalnie napatrzeć się nie mogę :)
    No i cudna cera, zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. czytałam gdzies o nim ostatnio i nawet chciałam kupić, ale stwierdziła, że bronzerów u mnie pod dostatkiem.. ale po takiej rekomendacji znów go chcę.. nawet jeszcze bardziej! piękny jest! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale znasz GA i nie będę się rozpisywać ale to jeden z kilku top produktów. Bo wiemy, że zdarzają się i mniej udane ;)

      Usuń
  18. Nigdy o nim nie słyszałam, ale faktycznie prezentuje się pięknie. A z rozświetlaczem tworzy duet idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. na twarzy wygląda idealnie, bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na twarzy daje bardzo naturalny efekt :)

      Usuń
  20. dziękuję Kochana za tą recenzję, zaczynam zbierać kaskę hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co ;) zmobilizowałaś mnie :)

      Usuń
  21. Tyle go juz zuzylas?:O piekny jest i pieknie u Ciebie wyglada!

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękny jest!! Aż mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny! Widać, że używasz codziennie :)

    OdpowiedzUsuń