25 marca 2014

Lakier Chanel Tapage 605 z wiosennej kolekcji Notes du Printemps 2014

Chanel Tapage 605


Kolor:  Koralowa czerwień przechodząca w róż bez dodatku drobinek i tym podobnym, w zależności od światła. Bardzo energetyczny kolor idealny na wiosnę :)

Aplikacja: kremowa konsystencja idealnie rozprowadzająca się na paznokciach.

Krycie: bardzo dobrze kryjący lakier, ja użyłam dwóch warstw na zdjęciu.

Trwałość: ze względu na coraz lepszą kondycje moich paznokci lakier przetrwał dwa dni:) jednak moim zdaniem jago trwałość jest znacznie dłuższa o ile paznokcie są w dobrej kondycji.
 
Cena i pojemność:  15ml/ 120pln, dostępne w sklepie Sephora, Douglas.







Jak Wam się podoba ten soczysty kolorek?

Wybaczcie długa nieobecność. Dziś po takiej oto wiadomości (tzw kopniaku) zabrałam się za post:)


A to przyczyna mojego braku czasu :) wracam i nie zamierzam znikać ;)
Mobile Mix kilku tygodni:









Mały bonus co nowego u mnie ;)



26 lutego 2014

Rozświetlacz MAC Fairly Precious

Miałam już okazję próbować innych rozświelaczy MAC i zawsze byłam z nich zadowolona. Fairly Precious pochodzi z ostatniej kolekcji Extra Dimenson a wśród niej jeszcze dwa Superb oraz Magnetic Appeal.
 W słońcu:



W normalnym świetle:




Spodziewałam się "regularnych" rozświetlaczy ale trochę mnie zaskoczyły. Są dobrze napigmentowane i łatwo je aplikować. Jednak jako formy rozświetlającej nie radziłabym ich używać- szczególnie poniżej oczu. Nie jest typowym highlighterem a raczej różem. Fairly Precious określany jako brzoskwinia z wielowymiarową perłą to faktycznie brzoskwinia z ciepłymi tonami mieniąca się pomarańczowymi i zielonymi drobinkami.
Jednak bez obaw nie mieni się jak przysłowiowa bombka o ile nie przesadzimy z jego ilością. Nadaje ładny brzoskwiniowy akcent policzkom oraz perłową poświatę, która nie jest widoczna przy umiarkowanej aplikacji ale przy "przeładowanej" może "trącać" dużą perłą. Cena produktu  115pln dostępne w MAC oraz on line maccosmetics.











Produkt jest przyjemny jednak ja lubuję się albo w matach albo w satynach. Nawet te drobinki mi nie przeszkadzają ale ta "wytrącająca" się perła może z czasem irytować.
Mieliście okazję wypróbować ten rozświetlaczo-róż ???

24 lutego 2014

MAC Gdabout Girl - mroczna jeżyna

 Gadabout Girl pochodzi z kolekcji MAC Divine Night, która pojawiła się na początku tego roku. Jest jednym z trzech proponowanych lakierów.


Kolor:  bardzo ciemny winylowy fiolet, niemalże czarny i pięknym połysku. Przypomina mi bardzo dojrzałą jeżynę.

Aplikacja: Zamknięty w tradycyjnej buteleczce z wąskim i długim pędzelkiem. Lakier rozprowadza się bardzo dobrze. Czas schnięcia średni.

Krycie: dobre krycie przy dwóch warstwach choć obserwuję delikatne prześwity, jak na zdjęciu. Zależy to także od kąta padania światła.

Trwałość: przetrwał u mnie dwa dni ale zrzucam winę na słaba kondycję paznokci i notoryczne rozdwaja się.
 
Cena i pojemność:  15ml/ 70pln, dostępne w sklepie MACcosmetics










Lubicie takie ciemne lakier? Mroczne jeżyny? ;P

13 lutego 2014

MAC Huggable Lipcolor "Touche" swatches

Huggable Lipcolor to nowe pomadki w ofercie firmy MAC. Dostępna w 12 soczystych ale subtelnych kolorach. Formuła tych pomadek pomaga w odbudowie kolagenu, ale czy tak jest trudno stwierdzić:) ma za zadanie zapewnić trwałe i błyszczące wykończenie przez około 6 godzin.




Używam jej od kilkunastu dni/ paru tygodni Huggable w kolorze Touche. Zdecydowanie mój pomadkowy hit. Czy pomaga w odbudowie kolagenu? nie wiem bo ciężko to sprawdzić ale to co zaobserwowałam to właściwości nawilżająco ochronne przed mrozem. Jest bardzo treściwa a z drugiej strony tak "lekka" na ustach. Nie powoduje ich sklejenia i na długi czas nawilża, śmiem twierdzić że nawet do 6 godzin. Daje ładny połysk i subtelny kolor. Jest zamknięta w bardzo poręcznym i solidnym opakowaniu charakterystycznym dla pomadek Pro Longwear i Sheen. Cena 100pln dostępna stacjonarnie w salonach MAC oraz on line: http://www.maccosmetics.pl/whats_new/12189/index.tmpl wkrótce chyba też w Douglasie i Sephorze.



Jak się Wam podoba? To zdecydowanie mój pomadkowy faworyt ;)

9 lutego 2014

Smashbos Full Exposure - swatches

Doczekałam sie mojej wymarzonej palety cieni Full Exposure Smashbox. Kiedy tylko sie pojawiła widziałam że muszę ją mieć. Po fimrie Smashbox można spodziewać się bardzo dobrej jakości a same cienie, mimo że podobnych neutralnych paletek innych firm jest mnóstwo, są bardzo wyjątkowe.
Czekałam prawie tydzień aby zrobić swatche i musiałam się mocno powstrzymywać żeby jej nie użyć przed zdjęciami. Podczas ich robienia jeszcze bardziej utwierdziłam się że był to słuszny zakup:)

Przechodząc do sedna sprawy, w palecie znajduje się 14 cieni-  7 połyskujących glitterowych (S1-S7) i 7 matowych (M1-M7).



Ciepłe odcienie:



 Neutralne:


Chłodne odcienie:




Cienie są bardzo mocno napigmentowane (zdjęcie poniżej bez bazy pod cienie), są też bardzo plastyczne prócz jednego koloru S5, pozostałe są bardzo miękkie i plastyczne. Co do trwałości jeszcze nie mogę się wypowiedzieć ale znając firmę oczekuję że będą bardzo trwałe.



Cienie mieszczę się w czarnym opakowaniu, bardzo solidnym z poręcznym lusterkiem. Zestaw zawiera pędzelek dwustronny, z jednej strony o krótszym dwukolorowym włosiu dość płaski do połyskujących cieni a z drugiej strony nieco dłuższy i owalny do matowych cieni.
Dodatkowo dołączona jest przydatna ściąga z rożnymi kształtami oka oraz wskazówkami jak je pomalować.









Podsumowując paleta zapowiada się bardzo obiecująco, 14 cieni takich jak lubię matowych oraz połyskujący (te trochę mniej lubię ale ten połysk czy tez glitter jest moim zdaniem dość subtelny) o bardzo dobrej jakości w cenie 215pln dostępnych w Sephor'ze.


Jak się Wam podoba ta paleta cieni?